16 lut 2011

W czerwonym winie skąpany

Aparacik cały i ''zdrowy'' wrócił do mnie. Czas dodać coś nowego. Dzisiaj skończyłam zamówiony sweterek dla klientki - chemat znam już na pamięć...Wykonałam go z akrylu Elain nicky szydełkiem 4.Coś mi mówi, że z tej włóczki powstanie więcej rzeczy. Miła w dotyku, łatwa w obróbce i przypomina raczej bawełnę niż akryl.Powiedziałabym, że to akryl w wersji ekskluzywnej.Polecam.

7 komentarzy:

  1. Wyszło coś ślicznego :) a co do włóczki, ciekawa jaka będzie po praniu :) Oby tak jak reszta, OK:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję,że nic się nie stanie z tą nitką....
    Bowiem podobne zrobiłam mojej mamie.Takie rzeczy są do prania ręcznego,a jak ktoś pierze w pralce to.....może nie być wesoło...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny sweterek. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny wzór icudny kolorek!

    OdpowiedzUsuń
  5. prześliczny sweterek w energetycznym kolorze

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie wygląda w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trafiłam do Ciebie pierwszy raz więc się miło witam.
    Piękny sweterek zrobiłaś! Bardzo śliczny.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń