26 lut 2011

Kamizelka w fiolecie

Zostało mi trochę fioletowej i czarnej ze srebrnym oplotem Kalinki. Wymyśliłam sobie prosty model kamizelki.
Szybko się robiło szydełkiem 5 i naciąganymi ''słupkami''- pętelkami.

6 komentarzy:

  1. Mała rzecz a cieszy oko :) Fajnie wyszła całkiem.
    P.S.Ciekawe, co to są te naciągane słupki .. straszny laik szydełkowy ze mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super kamizelka.jestem też ciekawa tych słupków .!Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hi....hi sama nie wiem jak to się fachowo nazywa...Nabieram na szydełko nitkę tak jak do słupka,następnie przekłuwam nabieram następną i przeciągam.Wyciągam wszystkie nitki na wysokość słupka,następnie nabieram nitkę i przerabiam przez dwa oczka,a potem nabieram i przeciągam przez pozostałe dwa.Mam nadzieję, że nie brzmi za skomplikowanie.Zapewniam,że w robótce nie jest.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna kamizelka:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obrigada pela visita seus trabalhos são maravilhosos. beijos

    OdpowiedzUsuń