25 sty 2011

Szydełkowe torebki

Wreszcie miałam trochę czasu na pstryknięcie paru fotek. Co prawda torebki nie są jeszcze wykończone. Czekam na zamówione podszewki. Mam nadzieję, że wtedy będą wyglądały okazalej.
Wykonałam je z akrylu i różnych kolorowych resztek. Zrobione  się z Kotka na szydełko nr7. Szybko przybywa i robota nie jest monotonna.

4 komentarze:

  1. Fajne te torebki:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj chwilę nawet na mojego bloga nie zaglądałam - brak czasu jakoś ostatnio i robię już 2 bluzkę na zamówienie, jeszcze 2 czekają w kolejce - nie wiem co się stało, bo wcześniej takiego nawału nie miałam :)A tu tyle pięknych rzeczy doszło aż się napatrzeć nie można :)Muszę choć chwilkę wieczorkiem wygrzebać czasu na blogowanie :)
    Torebeczki są urocze !!!ja się przymierzam do szydełkowej i jakoś mi nie wychodzi:(
    Muszę w końcu spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też długo nie mogłam za nie zabrać. Jak w końcu wykombinowałam jak je zrobić to tak się rozpędziłam, że zrobiłam 4...- wkrótce dodam je już wykończone.

    OdpowiedzUsuń
  4. Torebki szałowe!!!!

    OdpowiedzUsuń