31 sty 2011

Szydełkowe torebki już gotowe...

Skończyłam.Wszywanie podszewek wcale nie było łatwe. Ale efekt końcowy mi się bardzo podoba.
W środku wszyłam etui na komórkę i wykończyłam koralikami.
Pierwsza fioletowa
Druga beżowa
Trzecia czarna

Czwarta niebiesko-szara
Ostatnia jest z nich największa.Wykonana z fantazyjnej niebieskiej włóczki ze szarymi zgrubieniami.

3 komentarze:

  1. Toś się napracowała.Ale efekt za to -bomba:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczne są te torby :) i zadbałaś o wszystkie detale! Super!

    OdpowiedzUsuń