18 gru 2011

Drobiazgi na kiermasz

W moim domu na dobre rozgościła się grypa. Mój syn prosił mnie o wykonanie paru drobiazgów na szkolny kiermasz.Strasznie opornie mi to szło....katar i gorączka mi nie pomagały. Na dodatek kto do mnie wpadał to podbierał mi aniołki i komórczaki.Zdjęcia zrobiłam na szybko.Później dorobiłam aniołków i szyszek.A to moje wytwory:

30 lis 2011

Kamizelka

Widać,że sezon jesienno-zimowy trwa. Coraz więcej mam zamówień na cieplejsze wdzianka.Tym razem wykonałam kamizelkę w kolorkach jesiennych:beż,zieleń i brąz.ozdobiona jest drewnianymi koralikami przy dekolcie.Przód w pionowe paseczki,a tył jednolity beżowy.Fason jest dopasowany do figury.
Wykonałam ją z podwójnej nitki kordonka KAJA szydełkiem 4.

25 lis 2011

Czas na ponczo

Niedawno skończyłam  ponczo.Tym razem ma półgolf ,który wykończyłam guziczkami.
Wykonałam go z KOTKA:kwiaty z podwójnej nitki,a mniejsze elementy z pojedynczej.

24 lis 2011

Getry na buty

Naszło mnie  na zrobienie getrów dla bucików.Z jednej strony jest wszyta gumeczka,a z drugiej wiązanie.
Można dowolnie je zakładać i formować.

23 lis 2011

Pastelowy sweterek

Kolejny wyrób z włóczki KOTEK. Tym razem ażurowy sweterek wykonany oczkami ścisłymi szydełkiem numer 10. Rękawki i dolny brzeg szydełkiem 4. Do tego fioletowa broszka.

22 lis 2011

Ruda kamizelka

Z włóczki KOTEK na szydełku 7 wykonałam ''dziurawą'' kamizelkę.Fajnie się dziergało,bo szybciutko przybywało.

16 lis 2011

Szaliki a może apaszki?

Jakiś czas temu wykonałam dwa szaliki z fantazyjnych włóczek.Jeden jest z kwiatów  atłasowych i szydełkowych.Drugi także wykonałam z paru  gatunków włóczek.

31 paź 2011

Kamizelka na bis

Wykonałam jeszcze jedną kamizelkę typu ''pająki'' tym razem z cieńszej włóczki i szydełkiem 4.Uzyskałam mniejszy rozmiar. Włóczka prawie identycznego koloru co poprzedniczka.Zmieniła się tylko ilość motywów w kamizelce.
Zrobiłam także ponczo na zamówienie w słonecznym kolorze.

12 paź 2011

Fioletowe pająki

Wykonałam kolejną kamizelkę "PAJĄKI".Tym razem w kolorze fioletowym.Grubszy akryl i szydełko 7. Szybko i przyjemnie się dzierga.

7 paź 2011

Zazdrostki w kolorze chabrowym

Długo zabierałam się za te firanki.....i zabrać nie mogłam.Nareszcie zdołałam je ukończyć.Zeszło mi trochę, a to dlatego,że wykonywałam 3x pełną zazdrostkę i 3x falbankę do zazdrostki z woalu kreszowanego.
Wszystkie 6 części ma dł 1,5m.A tak się prezentują.To dolna zazdrostka:
A to górna:
Tył  mi się nie podobał i na szewek naszyłam taśmę z kwiatuszkami.

Jak dotrą do nowej właścicieli to popstrykam  jej okno- jeśli pozwoli oczywiście....

1 sie 2011

Pomyłka

Jestem tak zabiegana, że pomyliłam kamizelki. Zamieściłam ''Witrażyk'', a tytuł innej. Miały być ''Pająki''.Już naprawiam ten błąd. A to moje czerwone PAJĄKI.

Pająki

Ostatnio nie mam za wiele wolnego czasu.Mam tyle roboty, że musiałabym chyba przestać sypiać..hi..hi..
Mianowicie pracuję nad zazdrostkami.Idzie strasznie powoli, a muszę zrobić trzy.
Korzystam z chwilki przy komputerze i chcę serdecznie podziękować niw za wyróżnienie dla mojego bloga.
Niestety ja nie umiem wybierać z WAS. Wszystkie blogi, które obserwuję zasługują na wyróżnienie.Jeszcze raz ogromnie dziękuję i przepraszam ,że nie typuję tym razem.

Zamieszczam kamizelkę wykonaną z przypadkowo łączonych elementów. Porządki w szafie i znowu nowa praca.

25 lip 2011

Słoneczna bluzeczka

Już dawno miałam ''ochotę'' na ten model. Dwa wieczorki i bluzeczka gotowa. Szybko się ją robi i nie ma dużo nitek do wykańczania - jak przy robótkach z elementów. Zużyłam niecałe 2 motki KALINKI, szydełko 3,5.

21 lip 2011

Kolejne bolerko

Jak już wpadnę w wir robótkowania to nie mam czasu  na nic innego. Pomysł goni pomysł. Tylko szkoda,że mam dwie ręce... Wreszcie dostałam w swoje łapki aparat. I wklejam kolejne fotki z kwiatowym bolerkiem.

11 lip 2011

Zaczęło się od szalika...

Znalazłam w szafie moherową włóczkę. Wymyśliłam już dawno temu, że zrobię  dla siebie  szalik typu boa.
Taki oto efekt końcowy:
 Zostało mi trochę włóczki więc zrobiłam parę kwiatków-swoją drogą zawsze tak robię ... do czegoś się kiedyś przydają.Jest i plus wykorzystywania w ten sposób resztek, bowiem nie tonę w kłębuszkach końcówek nici. Połączyłam je z szarą SONATĄ i zrobiłam bolerko.
Tak mi przypadł owy model do gustu,że wydziergałam jeszcze jedno:
A w planach mam jeszcze parę....

23 cze 2011

Bolerko

Tym razem pokazuję bolerko wykonane na zamówienie. Piękny odcień czerwieni i prosty fason idealnie współgrają.

18 cze 2011

Przeróbka

Ostatnio porządkuję szafę. Mam w niej parę ''rzeczy'' do przerobienia. Dzisiaj trafiło na sukienkę, której stanik mi nie pasował. Oczywiście przerobiłam po swojemu.Tylna część pozostała bez zmian-wszyte gumeczki. Natomiast przód wycięłam i naszyłam szydełkowy stanik. I mam nową sukienkę!

10 cze 2011

Tunika bądź sukienka...

Kolejnym dokończonym ''dziełem'' jest tunika z długim rękawem. Wykonałam ją z czarnej SONATY.Przy szyi wciągnęłam sznureczek zakończony drewnianymi koralikami.
Jakoś ostatnio nie mam mało  cierpliwości do obrabiania zdjęć. Wybaczcie ale poniższe jest ''w rosole''...

8 cze 2011

Bolerko

Kolejna dokończona praca to bolerko. Plecy to kwadrat, a reszta bolerka wykonana na bazie koła. Miałam resztę akrylu, która leżała już jakiś czas i zero pomysłów na tę włóczkę. W necie widziałam już parę takich bolerek....no cóż ... mam i ja!

6 cze 2011

Bluzeczka,kamizelka- jak kto woli

Pogoda cudowna więc mam  mniej czasu na moje hobby.Teraz dużo  wolnych chwil spędzam na pielęgnowaniu mojego ogródka, a i dzieciaki wolą przebywać na powietrzu.Tym samym mam mało czasu na siedzenie przed komputerem. Ostatnio wykończyłam parę zaczętych prac. Mianowicie zamieszczam fotki ze skromniutkiej bluzeczki wykonanej z KALINKI szydełkiem 5,5 w czarno-srebrnej kolorystyce.Ma głęboki dekolt z przodu i z tyłu. Fajnie będzie wyglądała założona na bikini w lecie, a zimą można wykorzystać ją jako kamizelkę. Dorobiłam do niej delikatną apaszkę.

3 maj 2011

Moje Święta upłynęły na przygotowaniu się do kolejnych uroczystości. Zaczynając od Wielkanocy przez wesele, troje urodzin i Komunii Św. mojego chrześniaka, która mnie czeka w nadchodzący weekend. Dawno nie było u mnie takiego zamieszania. Choć raz zaliczyłam podobny ''sezon''.Bowiem mój starszy syn przystępował do KOMUNII, a młodszy miał CHRZCINY-w krótkim odstępie czasu.Było ciekawie...
Nie mam teraz za wiele czasu na moje robótkowe szaleństwa. Zdążyłam jednak zrobić sobie bolerko do sukienki na wesele. Wykonałam je ze srebrno-szarej Sonaty, szydełkiem 5.Naszyłam trochę fioletowych koralików i zobaczcie co mi wyszło:
Bolerko było dodatkiem do fioletowo-czarnej sukienki.Miałam srebrne sandałki i torebkę. Cel został osiągnięty. Nikt nie miał takiego wdzianka jak ja. A uwagę przyciągało... Pytano mnie ''gdzie kupiłaś to bolerko?'' Ale mi było cieplutko na serduchu, że się innym podoba!